• Wpisów: 17
  • Średnio co: 91 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 19:45
  • Licznik odwiedzin: 1 955 / 1641 dni
 
mlizze
 
Dath: Podszedł do niej anioł śmierci i rzekł
-Chodź ze mną, zabiorę cię w lepsze miejsce.
-Co to za miejsce?-odpowiedziała 8-śmo latka
-Miejsce, w którym już nikt nigdy cię nie skrzywdzi.
-Nie będzie mamusi i tatusia?- dziewczynka mówiąc to trochę rozjaśniała
-Tak skarbie i nie będziesz już chodziła głodna.-powiedział czule głaszcząc dziecięcą główkę.
- A co z Maksem i Kingą?-mówiąc to wyraźnie się zaniepokoiła.
- Oni tu jeszcze troszkę zostaną ale nie długo wrócę i po nich. A więc jak, idziemy?-spytał już trochę zniecierpliwiony.
- Skoro po nich wrócisz to chodźmy- powiedziała dziewczynka w swym śnie. W świecie realnym zaś stanęło jej serce i w momencie tym ojciec uświadomił sobie, że zabił własne dziecko
Die (2).jpg

Nie możesz dodać komentarza.

 
  •  
     
    :O o kurwa... aż brak mi słów i uwierz w to co czytasz, bo już sobie wyobrażam twoją minę... Uważaj, aby ci żuchwa nie wyskoczyła ;)
    Ale wracając... JA TO KURWA WYKORZYSTAM!! NIE WIEM GDZIE, NIE WIEM KIEDY, ALE KURWA TO ZROBIĘ!!
    Nooo... to było piękne... I to ostatnie zdanie... szczena mi opadła i to dosłownie :)
    Tak trzymaj :*