• Wpisów: 17
  • Średnio co: 91 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 19:45
  • Licznik odwiedzin: 1 955 / 1641 dni
 
mlizze
 
Dath: I w tym momencie poczuła zimne ostrze na szyi.
Nie spodziewała się jeszcze, że tą okrutną osoba okaże się ktoś najbardziej przez nią kochany. Wysoki, dobrze zbudowany blondyn o anielskim spojrzeniu. Ten sam, który obiecywał, chronić ją już zawsze. Nie spodziewała się,  że przez "ochronę" rozumie jej śmierć.
"Kochanie nie bój się. Teraz juz zawsze będziesz szczęśliwa i bezpieczna." To było ostatnie co usłyszała. On przeciął jej delikatną skórę.  Podciął jej gardło jak zwykłemu prosiakowi. Następnie z przerażającym uśmiechem wbił sztylet w swoje serce.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Nie jest źle, ale nadal powinnaś popracować nad spójnością i logiką, bo niestety często ci się zdarza, że zdania nie mają sensu. Mogę się domyślać, co mają przekazać, ale domyślanie psuje efekt. Spróbuj też urozmaicić tekst opisem szczegółów... spraw, żeby przeszły mnie dreszcze :3
     
  • awatar
     
     
    gość
    Wyczuwam w Tobie jakąś obsesję na swoim tle i brak zdrowego rozsądku, naprawde - troche dystansu, kobieto, bo słyszysz i widzisz rzeczy, których nie ma - a podobno to ja jestem przygłuchy i niedowidzący.. :P
     
  • awatar
     
     
    gość
    No powiem Ci, że nie podpisałaś sie inteligencją :P ;D